Welcome to Powiat Pruszkowski   Nacisnij aby odsłuchać zaznaczony tekst. Welcome to Powiat Pruszkowski

Pytanie do starosty

Pytanie:

Chciałem poinformować o całkowitym braku możliwości działania centrum kryzysowego powiatu na przykładzie skażonej wody pitnej w Pruszkowie od dnia 10.11.2006
Pomimo interwencji w Centralnych Wodociągach i wodociągach w Pruszkowie a także tel. do centrum kryzysowego w powiecie (tel. do straży pożarnej)działanie było lakoniczne i pobieżne nie wpełni rozwiązujące problem który zaraz opiszę.
Opis sytuacji
W dni 10.11.2006 zauważyłem bardzo zanieczyszczoną wode płynącą w ujęciach wody na terenie osiedla Staszyca w Pruszkowie. Nigdzie nie mogłem uzyskać informacji co się stało więc zadzwoniłem do Centralnych Wodociągów w Warszawie z powiadomieniem o godz. 9.50 11.10.2006 oper. Pan Marek Szczepanik. Wyjaśnono mi iż powinienem zadzwonić do Pruszkowskich wodociągów bo nic nie wiedzą pod numer 7586478. Tutaj wyjaśniono mi iż dalej nic nie wiedzą (jednak coś się chyba uszkodziło w Pruszkowie a może w Piastowie) i poproszono mnie abym zadzwonił do pogotowia pod numer 602316505 – to już była godzina 10.30. Tam już w terenie bo to jest telefon do pogotowia pracującego przy usuwaniu awarii wodnych przyznano iż jest od dwóch dni awaria (chociaż woda w kranach kolorowa leci od tygodnia ale to już może z innej przyczyny)i w zw. z tym puszczono wodę obiegiem awaryjnym nieużywanym do tej pory od dawna (pewnie od bardzo dawna bo tutaj już nikt nie chciał powiedzieć). Wniosek – w rurach płynie woda skażona i na dodatek nikt nie wie czym – przyznano w rozmowie telefonicznej. Na moją interwencję iż na terenie osiedla Staszica jedyne ujęcie wodne wody oligoceńskiej jest w remoncie przyjęto to do wiadomości i obiecano interwencję. Ponieważ nie mogłem się dowiedzieć czy wobec tego można liczyć na zastępcze źródła wody pitnej zadzwoniłem do Powiatowego Centrum Kryzysowego już o godzinie 10.50. Odebrał st. aspirant Paweł Rojek. Po rozmowie i wyjaśnieniach przyznano mi iż na ternie Pruszkowa mamy sytuację wymagającą interwencji Centrum. Po ponownym telefonie do Centrum po około 5 minutach poinformowano mnie iż Centrum wykonało telefon do wodociągów i one powinny wyczyścić filtry wodne doprowadzające wodę do osiedla. To tyle opisu sytuacji i chyba czas na wnioski.
Wnioski:
1. Skażenie wody nastąpiło i nie podjęto żadnej próby aby powiadomić mieszkańców .
2. Nie zapewniono na czas skażenia żadnych działań zabezpieczających mieszkańców w inne źródła wody pitnej.
3. Centrum dziłało lakoniczne na zsadzie przekazania informacji i nie podjęto konkretnych działań obejmujących interwencję aby mieszkańcom zapewnić zastępcze źródła wody pitnej (chociaż wymóc to na wodociągach) tylko zaproponowano mi abym to ja interweniował w wodociągach jeśli chce coś jeszcze.
4. Filtry prawdopodobnie około godz. 14 oczyszczono bo już od tej godziny z kranów leci woda czystsza.
5. Mieszkańcy wodę skażoną zużyli prowdopodobnie do celów pitnych.
6. Jeżeli w tej wodzie były lub są jakieś bakterie (typu jak było jakiś czas temu w Ożarowie bakterie salmonelli) no to będziemy mieli epidemie.
Być może w tym liście troszkę przesadzam – woda była tylko brudna i żadnych bakterii nie ma jednak na takich sytuacjach można sprawdzić jak działa system powiadamiania i zażegnywania sytuacji zagrożenia. W Pruszkowie na podstawie tego przypadku można powiedzieć iż SYSTEM NIE DZIAłA.
Uprzejmie proszę o reakcję i odpowiedź kiedy będziemy mogli (mam na myśli mieszkańców)czuć się bezpiecznie w przypadku zaistnienia takich czy podobnych sytuacji ??
Z poważaniem Krzysztof Butlewski


12 listopada 2006
Krzysztof Butlewski i znów woda

Opisywana wczoraj sytuacja jednak dalej trwa. Mamy juz niedzielę 12.11.2006 a woda w naszych rurach na Osiedlu Staszyca w dalszym ciągu brudna (pomarańczowo-czarna), zastępczych źródeł brak.
Z poważaniem Krzysztof Butlewski
Krzysztof Butlewski

Odpowiedź:

Szanowny Panie,
Zaopatrzenie w wodę wodociągów na terenie Pruszkowa zapewnia Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji S.A. z Warszawy. Opisywana przez Pana sprawa związana była z awarią w dniu 10 listopada magistrali wodociągowej w Alei Wojska Polskiego.
Celem usunięcia awarii Zakład Wodociągów i Kanalizacji podjął działania polegające na wypłukiwaniu brudnej wody zawierającej niewielkie ilości żelaza. Płukanie następowało w sieci poprzez funkcjonujące w niej hydranty. Zakład Wodociągu Centralnego posiada nowocześnie wyposażone laboratorium, które bada wodę we wszystkich etapach uzdatniania oraz w sieci przewodów rozprowadzających ją do odbiorców. Oprócz kontroli jakości wody wykonywanej przez laboratorium wybrane parametry są monitorowane przez urządzenia pomiarowe w systemie on-line. Z całą pewnością nie doszło do skażenia wody, natomiast jedyną możliwością usunięcia awarii było właśnie wypłukanie brudnej wody z sieci.
Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego o zaistniałej awarii nie było poinformowane wcześniej przez Zakład Wodociągów i Kanalizacji na co zwrócono kierownictwu Zakładu uwagę.
Jednocześnie chcę poinformować, że odtworzone z rejestratora rozmów zgłoszenia do Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego dotyczące omawianej sprawy, jak również udokumentowane w tej sprawie działania interwencyjne nie potwierdzają Pana zarzutów do osób pełniących służbę. Podjęte działania zgodne były z obowiązującymi w takich przypadkach procedurami, a udzielane informacje były pełne i merytoryczne.
Zaistniała w dniu 10 listopada br. awaria nie była w żadnej mierze zdarzeniem o skali, które mogłoby spowodować uruchamianie przez Miasto Pruszków bądź Powiat Pruszkowski szczególnych procedur w tym zakresie.

Skip to content Naciśnij aby wysłuchać zaznaczony tekst