Technik na wagę złota

Edukacja i sport

CO DALEJ GIMNAZJALISTO? Liceum czy technikum? To dylemat, przed którym stają obecnie zdolniejsi uczniowie ostatnich klas gimnazjalnych. Rozsądna, chłodna kalkulacja wszystkich „za” i „przeciw” wskazuje na to drugie rozwiązanie.

Panuje powszechne przekonanie, że licea dają lepsze wykształcenie ogólne i w związku z tym lepiej przygotowują do podjęcia studiów na wyższych uczelniach. To z tego względu już od lat rynek pracy przepełniony jest maturzystami po ogólniakach, którzy nie dostawszy się na studia, stają nagle przed koniecznością wyboru: „co dalej?!”. Brak konkretnego przygotowania zawodowego powoduje, że o znalezieniu dobrej, satysfakcjonującej pracy można w tej sytuacji tylko pomarzyć. Rosną więc rzesze sfrustrowanych młodych ludzi, podejmujących byle jaką pracę poniżej swoich możliwości i oczekiwań, ale zmuszonych do tego sytuacją życiową. Ich mniej zaradni koledzy powiększają zaś szeregi młodych bezrobotnych, którzy pozostając na rodzicielskim garnuszku, czekają na następną szansę zdawania na studia w kolejnych latach.

– A przecież tak nie musi być – mówi Iwona Lewandowska, wicedyrektor Zespołu Szkół nr 1 im. Stanisława Staszica w Pruszkowie – Wielu z tych młodych ludzi już na etapie gimnazjum przejawia zainteresowania konkretnymi dziedzinami, które mogliby rozwijać w umiejętności zawodowe, gdyby wybrali dalsze kształcenie w technikum, a nie w liceum. Taki wybór w żaden sposób nie ogranicza przecież aspiracji na zdobycie wyższego wykształcenia, a wręcz daje możliwość bardziej wszechstronnego rozwoju zgodnie z zainteresowaniami. Program i poziom nauczania przedmiotów ogólnokształcących w naszych technikach jest dokładnie taki sam jak w liceach, a że dochodzą do tego jeszcze przedmioty kierunkowe, to dlatego nauka w technikum trwa o rok dłużej. Ale za to nasi absolwenci oprócz matury, która daje im prawo do zdawania na wyższe studia, uzyskują także w wybranym przez siebie kierunku dyplom kompetencji zawodowych. Ten dokument jest honorowanym we wszystkich krajach Unii Europejskiej certyfikatem potwierdzającym ukończenie średniej szkoły technicznej i uzyskanie kwalifikacji zawodowych w wybranej dziedzinie.

– Absolwenci średnich szkół zawodowych w kierunkach technicznych nie mają najmniejszych kłopotów ze znalezieniem dobrej pracy – potwierdza Violetta Glembin, zajmująca się doradztwem zawodowym w Starostwie Powiatu Pruszkowskiego. Szkoły starają się współpracować z pracodawcami z naszego terenu w ramach odbywania przez uczniów praktyk zawodowych. Nawiązane kontakty bardzo często odnoszą taki skutek, że pracodawcy chętnie zatrudniają tych praktykantów po ukończeniu przez nich szkoły. Absolwenci naszych techników są poszukiwanymi pracownikami. Dzięki zdobytemu wykształceniu dość szybko awansują na niższe i średnie stanowiska kierownicze kadry technicznej. Odbywane w trakcie nauki praktyki zawodowe w renomowanych, międzynarodowych firmach dają absolwentom naszych techników dodatkowe preferencje na rynku pracy.

Potwierdzają to też szefowie firm współpracujących z ZS nr 1. Wielu z nich od dawna stawia na ścisłą współpracę ze szkołą w nadziei na dobre wykształcenie i wyłowienie dla siebie przyszłej średniej kadry kierowniczej. Nie kryją się z takim widzeniem sprawy na przykład szefowie międzynarodowej firmy budowy dróg Strabag, która bardzo mocno zaangażowała się w tą współpracę.

– Nam są bardzo potrzebni nowi, młodzi pracownicy po technikach, bo brakuje dobrej kadry technicznej – mówił niedawno jeden z dyrektorów Strabaga – Mają nawet większe perspektywy rozwoju zawodowego niż młodzi inżynierowie po uczelniach technicznych. Ich rozwój zawodowy jest bardziej naturalny, oparty o rzeczywistą praktykę w zawodzie, a nie tylko o przygotowanie teoretyczne. Zresztą wielu z tych techników, już u nas pracując, uzupełnia wyższe studia i dla nas to jest najlepsza droga wykształcenia sobie przyszłej kadry zarządzającej firmą.

Trudno się dziwić takiemu podejściu pracodawców. Dzięki wieloletnim tradycjom i renomie dobrej szkoły technicznej, opuszczający ją absolwenci są na rynku pracy naprawdę poszukiwanymi pracownikami. Tym bardziej, że obecnie realizowany przez ZS nr 1 unijny program „Mobilni zawodowo i gotowi na nowe wyzwania” znacznie wzbogaca nie tylko sam program nauczania, ale i wyposażenie dydaktyczne szkoły, a to ma bezpośrednie przełożenie na uzyskiwane efekty.

Gimnazjalistów i ich rodziców pragnących zapoznać się z możliwościami i ofertą Zespołu Szkół nr 1 im Stanisława Staszica w Pruszkowie, ul. Promyka 24/26, dyrekcja i uczniowie szkoły zapraszają na DNI OTWARTE DLA UCZNIÓW I RODZICÓW – 18 marca i 27 kwietnia 2010r.